Facebook RSS Kanał YouTube

TEST (nowej) TRASY

Półmaraton w Jedlinie Zdrój zbliża się wielkimi krokami, to postanowiłam połączyć przyjemne z pożytecznym. Z okazji urodzin porwałam… 

 

…Wojtka do Jedliny, żeby poświętować i przy okazji "obczaić" zmienioną trasę biegu. Pierwszy dzień spędziliśmy na wędrówce i wspinaczce na okoliczne górki oraz wycieczce do malowniczego kamieniołomu Kamyki (trudno trafić, ale warto!)

 

 

Okazało się też, że w niedzielę jest oficjalny trening do półmaratonu, więc postanowiliśmy wykorzystać tę okazję. Cóż..... grupa była fajna i sympatyczna, ale nie w mojej kategorii "tempowej" :D , więc… wymiękłam na pierwszym podbiegu. Potem jeszcze kawałek pobiegła ze mną bardzo sympatyczna para i Marta z Wrocławia oraz organizator treningu (jeszcze raz dziękuję za towarzystwo), ale potem biegliśmy już tylko we dwójkę z Wojtkiem.

 

 

Na szczęście panowie z Garmina wymyślili superową funkcję biegu wg kursu, więc mając wgraną trasę z poprzedniego treningu, byliśmy w stanie mniej więcej ją odtworzyć :) Tegoroczna trasa biegnie w drugą stronę i nie pokrywa się w całości z zeszłoroczną - ok. 8 km jest innych (na szczęście tunel pozostał główną atrakcją). No i jest strasznie trudna! :) :) :)

 

 

Przez pierwsze 13 km knułam po cichu jak tu komuś opchnąć opłacony już pakiet startowy, ale jak już przetrwałam, to stwierdziłam, że jednak trzeba wziąć to na bary i pobiec w maju :) W rezultacie wyszło nam 24,4 km i o dziwo nie słaniałam się potem na nogach :)

 

 

Po bieganiu pojechaliśmy na obiad na Przełęcz Sokolą, a żeby uniknąć na drugi dzień zakwasów, to się jeszcze przeszliśmy na Wielką Sowę, gdzie spożyliśmy bardzo smaczną czeską czekoladę z "ziołowym" dodatkiem ;)

 

 

Za nami bardzo udany weekend - z wieloma przemyśleniami co do zbliżającego się półmaratonu, ale też fajnymi wrażeniami na temat samej Jedliny i okolic. Na pewno tam jeszcze wrócimy :)

 

pozdrawiam - Małgosia

foto: Gosia i Wojtek Fałowscy

Komentarze

Pogoda Wrocław z serwisu

BlogRSS

zobacz więcej
TRASA jest KOBIETĄ - mamy dowód
Data: 03/03/2016

W czwartkowy wieczór Ola zapytała czy nie wybiorę się pobiegać po lesie. Znaczy się czy nie pojadę na Rajd "Róża Wiatrów" do Puszczy Zielonka, na trasę „lajtową” ...