Facebook RSS Kanał YouTube

SAJGONKI pieczone

Lubię bardzo te małe warzywne chrupiące ruloniki. Jest tylko jeden minus - przygotowywane są w „głębokim” tłuszczu. No to Houston mamy problem! Ale jak to mówią „masz łeb, to kombinuj” i wymyśliłam jak przygotować chrupiące i nie ociekające tłuszczem warzywne zawijaski.

 

  • 6 okrągłych płatków papieru ryżowego
  • 6 dużych liści jarmużu (1/2 paczki z Biedronki)
  • 2-3 ząbki czosnku
  • garść orzechów nerkowca
  • 2 łyżki łuskanego sezamu
  • 1 łyżka oliwy
  • sól, pieprz, zmielony ostropest

 

foto:I.Trzęsicka

Czosnek kroimy w plasterki i smażymy (najlepiej w garnku typu wok) przez chwilę na oliwie, aż się zeszkli. Jarmuż myjemy, liście oddzielamy od łodygi, kroimy na mniejsze kawałki i wrzucamy do garnka z czosnkiem. Dolewamy odrobinę wody i dusimy przez około 30 minut pod przykryciem. Liście zmniejszą swoją objętość i powinny być al dente. Pod koniec doprawiamy pieprzem, solą i ostropestem.

 

W ciepłej wodzie moczymy przez kilka sekund papier ryżowy – okrągła miska z płaskim dnem będzie najbardziej odpowiednia. Namoczony papier ryżowy odkładamy na deskę (będzie trzymał wilgoć podczas zawijania). Na środek nakładamy solidną łyżkę jarmużu, kilka orzechów i posypujemy sezamem. Zawijamy jak na obrazkach i układamy w naczyniu żaroodpornym.

 

foto:I.Trzęsicka

Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 200° przez 10-12 minut. Podczas pieczenia wydzieli się nadmiar wody z nadzienia warzywnego, która zostanie wchłonięta przez sajgonki z powrotem. Wystarczy odstawić je na 10 minut do przestygnięcia. Nie stracą nic z kruchości i łatwo będzie je wyjąć z naczynia. Pysznie smakują z domowym sosem pomidorowym (przepis wystarczy kliknąć).

 

Smacznego - Irena :)

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

przeczytaj również (wystarczy kliknąć):

Komentarze

Pogoda Wrocław z serwisu

BlogRSS

zobacz więcej
TRASA jest KOBIETĄ - mamy dowód
Data: 03/03/2016

W czwartkowy wieczór Ola zapytała czy nie wybiorę się pobiegać po lesie. Znaczy się czy nie pojadę na Rajd "Róża Wiatrów" do Puszczy Zielonka, na trasę „lajtową” ...