Facebook RSS Kanał YouTube

SAŁATKA Z BOBU i MAKRELI po treningu

Pasują do siebie idealnie, bo to prawie celebrycka para. On króluje latem w warzywniakach i na straganach. Ona to najpopularniejsza rybka w kraju.  Oprócz popularności mają nam coś jeszcze do zaoferowania. 

 

foto: I.Trzęsicka

 

Bób dostarczy nam całkiem sporo białka, bo 100g ugotowanego mamy go, aż 7,6g! Bogaty jest również w potas – to dla serca, rozpuszczalny błonnik – to dla figury i witaminy z grupy B – to dla układu krążenia. Można spożywać go na surowo lub ugotować, jednak należy pamiętać, że gotując go w wodzie traci, aż 40% wartości odżywczych. 

 

Makrela ceniona jest za dużą zwartość selenu, który ma wpływ na naszą odporność - 100g ryby pokrywa prawie dzienne na niego zapotrzebowanie. A zawarte w niej kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6  działają przeciwbólowo.

 

To wszystko sprawiło, że „ożeniłam” bób z makrelą i wprowadziłam na listę pożądanych dań w kuchni osoby aktywnej. Oto przepis:

 

  • ½ kg bobu
  • 1 średnia wędzona makrela
  • ½ średniej czerwonej papryki
  • 1 łyżka świeżego tymianku
  • 3 łyżki oliwy
  • 1 łyżka sosu z octu balsamicznego
  • pieprz, sól, szczypta chili

 

foto: I.Trzęsicka

 

Bób gotować w wodzie lub najlepiej na parze przez około 15-20 minut – powinien być miękki. Można obrać z osłonek, ale nie jest to konieczne. Usunąć ości z makreli i podzielić na cząstki. Wymieszać z bobem. W osobnej miseczce połączyć ze sobą energicznie mieszając: olej, sos balsamiczny, zmiksowaną na papkę paprykę, chili, pieprz, uzupełnić odrobiną wody. Polać bób z makrelą i posypać świeżym tymiankiem. Smacznego :)

 

Irena Trzęsicka

Komentarze

Pogoda Wrocław z serwisu

BlogRSS

zobacz więcej
TRASA jest KOBIETĄ - mamy dowód
Data: 03/03/2016

W czwartkowy wieczór Ola zapytała czy nie wybiorę się pobiegać po lesie. Znaczy się czy nie pojadę na Rajd "Róża Wiatrów" do Puszczy Zielonka, na trasę „lajtową” ...