Facebook RSS Kanał YouTube

NOWE kosmetyki dla aktywnej od DOVE

W ostatni piątek września byłam w stolicy zapoznać się z nowymi produktami marki DOVE. Spotkanie interesujące, gdyż prezentowane kosmetyki idealnie wpasowują się w rytm kobiety aktywnej. Piszę o tym z małym opóźnienie, jednak jest to zabieg celowy. Po wysłuchaniu wszystkich achów i ochów nad nową linią kosmetyczną musiałam wybrany asortyment po prostu wypróbować na sobie. Było coś do ciała i coś do włosów.

 

 

Model życia współczesnej kobiety, to czas wiecznie spędzany w biegu i niestety nie jest to w przeważającej mierze przemieszczanie się w stroju sportowym po parkowych alejkach. Jesteśmy zabiegane i zapracowane, łączymy pracę z życiem rodzinnym i w tym wszystkim staramy się wygospodarować odrobinę czasu wolnego, choć nie zawsze przeznaczamy go dla siebie, na własne zainteresowania, na relaks . Wiemy jak jest go mało i chcemy wykorzystać te cenne chwile jak najlepiej.

 

Mając na uwadze nasze potrzeby powstała Dove DermaSpa, abyśmy mogły wzmocnić kondycję swojej skóry oraz uzupełniona została seria Dove Advanced Hair o linię Regenerate Nourishment, aby przywrócić blask i zregenerować włosy zniszczone.

 

 CIAŁO  Zaangażowanie dermatologów w opracowanie najnowszej kolekcji kosmetyków do pielęgnacji ciała zaowocowało wykorzystaniem innowacyjnych technologii oraz rozwiązań stosowanych w kremach do pielęgnacji …twarzy! Nazwana przez Dove technologia Cell-Moisturisers gwarantuje długoterminową poprawę kondycji skory, zapewniając jej gładkość i blask natychmiast po użyciu.

 

 

Za poprawę kondycji wierzchniej, rogowej  warstwy naskórka odpowiada zawarty w Cell-Moisturisers  kwas 12-hydroksystearynowy, pozyskany z olejku rokitnika. Co ma wpływ na zwiększenie ilości naturalnego czynnika nawilżającego. Funkcje nawilżające wykazuje również gliceryna, która zapobiega nadmiernemu odparowaniu wody. I na koniec składniki, które wzmacniają barierę lipidową skóry i odżywiają ją – kwasy tłuszczowe m.in. z pestek winogron i oleju sezamowego.

 

Z doświadczenia wiem, że częste treningi, to częste kąpiele, a to z kolei sprawia, że nasza skóra choć czysta staje się matowa i przesuszona. Potrzebny jest zatem kosmetyk, który dobrze nawilży i nie pozostawi tłustego filmu, abyśmy mogły szybko się ubrać i dalej działać. Odpowiedzią na takie wymagania jest luksusowa linia Dove DermaSpa Goodness³ Kolekcja ekskluzywna, lecz w bardzo dostępnej cenie!

 

 

Zastosowanie balsamu do ciała lub kremu daje efekt matowego pudrowego wykończenia i wyrównania struktury skóry. A jeśli chcemy dodatkowo ją rozświetlić polecam olejek do ciała. Wystarczy odrobina, bo produkty są bardzo wydajne. Uzupełnieniem linii Goodness³ jest krem do rąk, który na dobre zadomowił się w mojej torebce.

 

Do tego pakietu dołożyłam sobie jeszcze ujędrniający żel do ciała z masującym roll-onem z linii Dove DermaSpa Uplifted+. Kosmetyk z wygodnym aplikatorem w postaci trzech masujących kuleczek, ułatwiających dozowanie żelu na newralgiczne partie ciała - brzuch, uda, biodra i pośladki. Polecam szczególnie po treningu, kiedy, pobudzona skóra lepiej wchłonia substancje aktywne. Pamiętajmy, aby kosmetyki nanosić po kąpieli, na lekko wilgotną skórę, delikatnie osuszoną ręcznikiem, wtedy działają najlepiej.

 

 WŁOSY  Chętnie uczestniczę na takich spotkaniach. Zawsze człowiek bogaci się o wiedzę, o ciekawostki i smaczki. Tym razem było podobnie. Zaskoczyły nas wyniki badań. Polki jako jedyne twierdziły, że to nie oczy, nogi, biust czy pośladki świadczą o atrakcyjności kobiety, tylko piękne i zadbane włosy! Trudno się z tym faktem nie zgodzić.  Zawsze też zastanawiałam się dlaczego mam zakupić szczotkę z włosia dzika. Teraz już wiem ;) Otóż jego struktura zbliżona jest do włosa ludzkiego, dlatego tak idealnie z nim współdziała. Wydedukowałam, też dlaczego nasze babki, każdego wieczoru szczotkowały swoje pukle.  Otóż sebum ze skóry głowy, dzięki temu prostemu zabiegowi, zostawało równomiernie na nich rozprowadzane i działało niczym najlepszej jakości serum. Ot tajemnica rozwiązana!

 

 

Na „oko” trudno jest ocenić czy nasze włosy są suche czy też zniszczone. Określenie w jakiej są kondycji jest niezwykle ważne, kiedy decydujemy się zakupić produkty „naprawcze”. Jeśli do włosów suchych zastosujemy kurację przeznaczoną do zniszczonych, efekt nie będzie zadowalający. Najzwyczajniej włosy obciążymy nadmiarem specyfików, ponieważ suche powinniśmy nawilżyć, a zniszczone dodatkowo odżywić i zregenerować.

 

W warunkach domowych  możemy zaobserwować jak zachowują się nasze loki wrzucone do miseczki z wodą – wystarczą 2-3 pasemka. Jeśli opadają na dno, mamy do czynienia z włosami  zniszczonymi, zdrowe będą utrzymywały się na powierzchni.

 

 

Jednak najlepszym rozwiązaniem będzie skorzystanie z badania mikrokamerą. Ponad 200 krotne powiększony obraz obnaży stan naszych włosów. Dzięki temu precyzyjnie dobierzemy odpowiednie specyfiki, które pozytywnie wpłyną na ich poprawę i wygląd. Większość dużych drogerii oferuje bezpłatnie taką usługę dla swoich klientek, wystarczy zapytać obsługi, kiedy jest planowana lub uważnie czytać newslettery.

 

Podczas spotkania miałam możliwość ustalenia stanu moich włosów za pomocą takiego urządzenia. Diagnoza specjalnie mnie nie zdziwiła. Rozwiązaniem na rozwichrzoną koafiurę był wybór kolekcji przeznaczonej do włosów zniszczonych - Dove Regenerate Nourishment. Skuteczność i innowacyjność linii to połączenie zaawansowanej technologii - Nutri Keratin Complex - z ekstraktem z czerwonych alg, która zapewnia silne właściwości regeneracyjne.

 

 

Linia składa się z czterech produktów. Szamponu, odżywki ekspresowej i maski, którą można pozostawić do całkowitego wysuszenia włosów, potem należy ją spłukać. To jedyny wyjątek, kiedy nie musimy się stosować do zaleceń producenta. W innych przypadkach proponuję przestrzegać zalecanego czasu aplikacji, gdyż uzyskamy wtedy najlepsze efekty oddziaływania kosmetyku. Oczywiście najlepsze zostawiam na koniec. Pierwsze serum w olejku 2w1. Olejek działa na powierzchni włosów przywracając im zdrowy wygląd, sprawia, że są lśniące. Serum natomiast wnika w głąb, wzmacniając zniszczone włosy i zapobiega ich rozdwajaniu.  Dla mnie mistrzostwo świata!

 

Wszystkie te kosmetyki sumiennie stosuję już prawie trzy tygodnie. Jaki jest efekt? Skóra się „nie osypuje” , nie swędzi i nie szczypie, jest miękka, napięta i delikatna, zachęca, aby ją dotykać. Włosy przestały się puszyć, przypominać niesforny snopek siana, układają się w naturalne fale, są błyszczące, dobrze nawilżone, loki są sprężyste i miękkie w dotyku, nie elektryzują się po zdjęciu czapki. Ochy i achy zupełnie zasłużone, po prostu kosmetyki na medal!

 

Irena Trzęsicka

Komentarze

Pogoda Wrocław z serwisu

BlogRSS

zobacz więcej
TRASA jest KOBIETĄ - mamy dowód
Data: 03/03/2016

W czwartkowy wieczór Ola zapytała czy nie wybiorę się pobiegać po lesie. Znaczy się czy nie pojadę na Rajd "Róża Wiatrów" do Puszczy Zielonka, na trasę „lajtową” ...